Brak kierowców ciężarówek w Europie 2026: Girteka rozszerza działalność na Łotwę i Rumunię
Girteka rozpoczęła rejestrację ciężarówek i zatrudnianie kierowców na Łotwie i w Rumunii w 2026 roku, w obliczu europejskiego braku kierowców ciężarówek sięgającego 502 000 stanowisk.

Logifie Team
Logistics Technology Experts

Europejski brak kierowców ciężarówek zmienia dziś to, gdzie duzi przewoźnicy rozmieszczają swoje ciężarówki: Girteka Logistics, jeden z największych europejskich przewoźników drogowych dysponujących własną flotą, potwierdziła 2026-08-26, że w ramach ekspansji Girteka Łotwa Rumunia otwiera nowe podmioty operacyjne w Rydze na Łotwie oraz w Oradei w Rumunii, aby lokalnie rejestrować ciężarówki i zatrudniać kierowców. Grupa z siedzibą w Wilnie eksploatuje już blisko 100 lokalnie zarejestrowanych ciężarówek na Łotwie, a pierwsze rumuńskie ciężarówki i pierwsi kierowcy mają dołączyć wkrótce. Ten krok pokazuje, jak daleko największe europejskie firmy transportowe są dziś gotowe się posunąć, by zapewnić sobie dostęp do kierowców - ograniczenie, które coraz częściej decyduje o tym, ile ładunków można przewieźć i po jakiej cenie.
Jak wygląda ekspansja Girteka: Łotwa już działa, Rumunia następna w kolejce
Łotewska operacja Girteki jest bardziej zaawansowana z dwóch nowych przedsięwzięć. Firma podaje, że jej łotewska flota zbliża się już do 100 lokalnie zarejestrowanych ciężarówek będących w trasie, a lokalny zespół stale rośnie, rekrutując pracowników transportu i kadrę zarządzającą w Rydze. W Rumunii operacja w Oradei jest wciąż w fazie przygotowań, a pierwsze ciężarówki i pierwsi kierowcy mają dołączyć wkrótce. Girteka zapewnia, że oba podmioty zostaną w pełni zintegrowane z jej szerszą europejską siecią, a nie będą prowadzone jako odrębne firmy.
Firma przedstawia tę decyzję jako operacyjną, a nie podatkową. "Decyzja nie opiera się na żadnym konkretnym rozróżnieniu regulacyjnym czy podatkowym. Jednym z najważniejszych powodów jest możliwość zapewnienia wystarczającej liczby kierowców dla naszej floty i zaspokojenia potrzeb klientów" - podała Girteka w komentarzu przytoczonym przez trans.info z 2026-08-26. Pavel Kveten, dyrektor generalny Girteka Logistics, dodał, że klienci korzystający z transportu w kontrolowanej temperaturze oraz przewozu ładunków o wysokiej wartości oczekują niezawodnej dostępności mocy przewozowych oraz ścisłej kontroli operacyjnej w miarę zmieniających się warunków na rynku pracy w całej Europie.
To nie pierwszy tego rodzaju ruch Girteki. Polska jest już jedną z jej najważniejszych baz transportowych - z ok. 3000 ciężarówek i ponad 4000 pracownikami związanymi z operacją w Poznaniu, rozbudowaną częściowo w ramach unijnego Pakietu Mobilności. Grupa prowadzi także działalność w Niemczech, Danii i Norwegii. Łotwa i Rumunia są kontynuacją tej samej logiki: rozmieszczać ciężarówki i kierowców tam, gdzie warunki na rynku pracy są najkorzystniejsze, zamiast koncentrować wszystko na Litwie.
Dlaczego brak kierowców nie podąża już za cyklem koniunkturalnym?
U podstaw tej reorganizacji leży brak kierowców, który IRU określa jako strukturalny, a nie cykliczny . Raport organizacji, opublikowany 2026-06-30, wykazał ok. 502 000 nieobsadzonych stanowisk kierowców ciężarówek w Europie, co oznacza wskaźnik niedoboru na poziomie 13%, wobec 12% rok wcześniej. Ok. 20% europejskich kierowców ma przejść na emeryturę w ciągu najbliższych pięciu lat - to około 660 500 kierowców do 2030 roku. Brak kierowców jest dziś głównym zmartwieniem dla 65% europejskich przewoźników, a mniej więcej dwie trzecie z nich przyznaje, że musiało odrzucić zlecenia z powodu braku kierowców, podczas gdy kobiety wciąż stanowią jedynie ok. 4% europejskich kierowców ciężarówek - to rezerwa, którą IRU określa jako wciąż w dużej mierze niewykorzystaną.
Presja widoczna jest bezpośrednio na macierzystym rynku Girteki. Litwa do końca lipca 2026 roku faktycznie wyczerpała swój roczny limit 24 700 zezwoleń na pracę dla pracowników spoza UE, jak podaje Departament Migracji . Po wyczerpaniu limitu zezwolenia na pracę wymagają wynagrodzenia w wysokości co najmniej 2893 EUR miesięcznie, a w przypadku zawodów deficytowych - 2411,40 EUR. Organizacja International Transport and Logistics Alliance poinformowała gazetę Verslo Zinios, że tak wczesne osiągnięcie limitu jest ciosem dla sektora logistycznego, ostrzegając, że przy obecnych przepisach firmom trudno będzie utrzymać działalność, nie mówiąc już o jej rozwijaniu.
Dlaczego ten krok ma znaczenie dla spedytorów wybierających przewoźnika
Dla nabywców usług transportowych wniosek jest taki, że dostępność mocy przewozowych przewoźnika w coraz większym stopniu zależy od tego, z jakich krajowych rynków pracy może on korzystać, a nie tylko od wielkości floty na papierze. Przewoźnik ograniczony do jednej, nasyconej puli rekrutacyjnej jest bardziej narażony na opóźnienia i skoki stawek niż ten, który może rejestrować ciężarówki i zatrudniać kierowców w kilku krajach. Spedytorzy porównujący przewoźników mogą zapytać, skąd partner pozyskuje kierowców i czy ta podaż jest wystarczająco zdywersyfikowana, by wytrzymać słabszy kwartał rekrutacyjny. Logifie współpracuje ze zdywersyfikowaną siecią przewoźników zbudowaną właśnie z myślą o tego rodzaju presji, a pytania dotyczące dostępności kierowców zostały omówione w FAQ Logifie.
Ruch Girteki nie będzie ostatnim tego rodzaju. W miarę jak brak kierowców w Europie wciąż się pogłębia, zamiast maleć, coraz więcej dużych flot będzie prawdopodobnie rozkładać rejestracje i rekrutację na wiele krajów w podobny sposób. Spedytorzy, którzy chcą mieć dostęp do mocy przewozowych odpornych na te zmiany, mogą poprosić Logifie o wycenę .