Przewoźnicy z Bałkanów Zachodnich wyznaczają termin blokady na 2026-09-14 w sporze o zasadę Schengen 90/180 dni
Przewoźnicy z Bałkanów Zachodnich zablokują od 2026-09-14 przejścia towarowe do UE, jeśli kierowcy nie otrzymają wyjątku od zasady Schengen 90/180 dni; Komisja Europejska wykluczyła taką możliwość.

Logifie Team
Logistics Technology Experts

Przewoźnicy drogowi z Bośni i Hercegowiny, Serbii, Czarnogóry i Macedonii Północnej dali Brukseli czas do 2026-09-14 na zwolnienie zawodowych kierowców z zasady Schengen 90/180 dni. Jeśli Bruksela nie podejmie działań, przewoźnicy zapowiadają zablokowanie przejść towarowych do UE. Kilkaset osób protestowało pod budynkami delegatur UE w Belgradzie, Sarajewie, Podgoricy i Skopju 2026-08-31, dzień przed posiedzeniem Komisji Europejskiej poświęconym tej sprawie. Komisja potwierdziła 2026-09-01, że nie zmieni przepisu, wyznaczając tym samym konkretną datę ryzyka zakłóceń dla każdego, kto przewozi towary między UE a Bałkanami Zachodnimi.
Czego kierowcy oczekują od zasady Schengen 90/180 dni
Sporny przepis ogranicza obywateli krajów spoza strefy Schengen do 90 dni obecności na jej terytorium w dowolnym kroczącym okresie 180 dni. Dotyczy on bośniackiego kierowcy wykonującego cotygodniowe kursy do Niemiec dokładnie tak samo, jak dotyczy turysty na wakacjach. Stowarzyszenia przewoźników domagają się albo dedykowanego wyjątku dla zawodowych kierowców, albo wydłużenia limitu do 120 dni, argumentując, że limit ten odbiera międzynarodowym kierowcom połowę roku roboczego.
To, co się zmieniło, to sposób egzekwowania przepisu, nie sama zasada. System Wjazdu/Wyjazdu UE (Entry/Exit System), czyli zautomatyzowany rejestr obywateli spoza UE przekraczających zewnętrzne granice strefy Schengen, działa od kwietnia 2026 roku i sprawia, że liczenie dni jest teraz dokładne, podczas gdy wcześniej było jedynie przybliżone. Kierowcy, którzy przekroczą limit, mogą otrzymać kary finansowe, odmowę wjazdu oraz zakazy wjazdu na okres od trzech do 12 miesięcy, jak poinformowała agencja BTA . W raporcie opublikowanym 2026-08-31 Nikola Brković ze stowarzyszenia Logistika BiH powiedział portalowi Al Jazeera , że przepis ten dotyczy około 5000 kierowców w samej Bośni i Hercegowinie, a w skali regionu liczba ta jest znacznie wyższa.
Dlaczego Bruksela obstaje przy swoim stanowisku
Stanowisko Komisji po posiedzeniu z 2026-09-01 jest proste: System Wjazdu/Wyjazdu nie wprowadza żadnych nowych wymogów. Automatyzuje jedynie monitorowanie ograniczeń, które obowiązywały już wcześniej. Rzecznik Markus Lamert powiedział, że instytucja jest świadoma trudności, z jakimi mierzą się kierowcy ciężarówek, sportowcy i artyści. Komisja pozostaje otwarta na rozmowy o tym, co można zrobić w ramach obowiązujących przepisów, ale zasady Schengen nadal będą obowiązywać, podał Sarajevo Times .
Pozostają zatem dwie wolniejsze opcje. Pierwsza działa na poziomie poszczególnych krajów: Macedonia Północna ma odrębne porozumienia z Chorwacją, Szwajcarią i Rumunią, podała Al Jazeera , choć zestaw umów krajowych niewiele daje kierowcy, którego trasa przebiega przez sześć krajów. Druga to Strategia wizowa UE przyjęta 2026-01-29 , która uwzględnia zawody wymagające dużej mobilności i wskazuje kierunek w stronę wiz wielokrotnego wjazdu o dłuższej ważności. To kierunek polityczny, a nie prawny wyjątek, i na razie nie obowiązują żadne wiążące przepisy w tej sprawie. Frustracja nie ogranicza się do Bałkanów Zachodnich. W Wielkiej Brytanii Road Haulage Association prowadzi kampanię wspieraną przez International Road Transport Union (IRU) na rzecz tego samego wyjątku dla zawodowych kierowców, wskazując na niedobór kierowców w UE zbliżający się do 500 000.
Co blokada oznaczałaby dla planowania przewozów
Narażenie na skutki jest nierówne. UE odpowiada za ponad 60% całkowitej wymiany handlowej Bałkanów Zachodnich , jak podaje Rada Europejska. Sama Serbia odnotowała w pierwszej połowie 2026 roku ponad 39 mld euro obrotów w handlu zagranicznym, z czego 58% przypadało na kraje UE, podała Al Jazeera . Organizatorzy twierdzą, że samochody osobowe i autobusy będą przejeżdżać swobodnie, a zatrzymany zostanie wyłącznie transport towarowy, co koncentruje szkody na spedytorach, a nie na podróżnych. Podobna akcja w styczniu 2026 roku zamknęła terminale towarowe na pięć dni, podała agencja BTA , więc precedens jest świeży.
Dla spedytorów i nadawców praktyczna reakcja jest mało efektowna. Warto wprowadzić większy zapas czasu w harmonogramach tranzytu na korytarzach bałkańskich od drugiego tygodnia września. Warto też potwierdzić u podwykonawców, ile dni pobytu w strefie Schengen pozostało przypisanym im kierowcom przed wyjazdem. Warto również utrzymywać ścisłą widoczność przesyłek, tak aby zatrzymany pojazd został zauważony na przejściu granicznym, a nie dopiero w oknie dostawy. Bardziej niż zwykle liczy się w tym miesiącu, gdy kolejka może powstać z dnia na dzień, śledzenie GPS na żywo oraz aktualny widok krajowych ograniczeń załadunku i dni wolnych od pracy .
Nic nie jest jeszcze przesądzone. Komisja nie zmieniła stanowiska, stowarzyszenia nie wycofały wyznaczonej daty, a dwa tygodnie dzielące nas od 2026-09-14 to okno czasowe, w którym musiałby pojawić się jakikolwiek kompromis. Do tego momentu korytarz należy traktować jako obarczony wysokim ryzykiem.
Jeśli przewozisz ładunki między UE a Bałkanami Zachodnimi, poproś o wycenę , a nasz zespół wyceni trasę z uwzględnieniem opcji awaryjnych.